2011-12-11

Sernik kajmakowo-makowy


Ostre zimowe powietrze przenika nas do kości, kiedy stoimy przed przejściem dla pieszych. W papierowej torbie niosę czerwone wino na grzańca, kilka kawałków sera i zmarzniętą bagietkę, którą skubiemy po drodze.
Ikea tuż przed zamknięciem kusi piernikowymi domkami, kolorowymi słoikami wypełnionymi pomarańczową marmoladą i niezliczoną ilością dekoracji choinkowych.
Rano będziemy sklejać piernikowe ścianki ciepłym karmelem, a jego zapach będzie przyjemnie drażnił nozdrza. Kiedyś topiłam landrynki, by zrobić z nich kolorowe okienka.
W szeleszczące złote papierki zawijałam domowe karmelki i wieszałam je na choince.
Im bliżej świąt, tym bliżej do bliskich, których już nie ma.
Do sztucznej choinki, która dzień przed wigilią rozprostowywała gałęzie przy kaloryferze.
Do starych cukierków, które kusiły kolorowymi papierkami i złotym sznurkiem.
Dziś świat wygląda inaczej i święta są inne niż kiedyś.
W sklepie patrzę na ważenie karpi, wyślizgujących się z rąk grubego sprzedawcy prosto na podłogę. Nie mogę na to patrzeć. Wychodzę ze sklepu, po drodze kupuję dwa kilo pomarańczy, które upstrzone setką goździków i wstążką, będą pachnieć cały grudzień. Aż przyjdzie nowy rok.
Jak przyjemnie zanurzyć się w ciepłym wieczorze, otulić się kocem i zasnąć nad książką.
Przynieść z kuchni kawałek sernika i jeść, nie patrząc na ilość.


Już niemal zapomniałam, jak bardzo lubię robić nowe serniki.
I wkurza mnie, kiedy znajduję je później w przeróżnych gazetkach, bez podania źródła. Cóż, dziwny kraj. Pewnych rzeczy nigdy nie będę umiała zrozumieć.
Dziś kajmakowo-makowy.



Jak wszystkie moje serniki, i ten jest delikatny i kremowy. Ważne, żeby schłodzić go dobrze po upieczeniu. Najlepiej przez noc w lodówce.
Zawsze staram się go robić wtedy, kiedy jestem sama i nikt nie pyta: "Można już ukroić kawałek?", bo chłodzenie naprawdę dobrze mu robi.


Sernik kajmakowo-makowy
/tortownica o średnicy 30 cm/

Spód:

100 g biszkoptów lub kruchych ciastek
50 g krakersów
30 g masła
1 łyżka cukru

Masa serowa:

1000 g sera
5 jajek
150 g cukru
1 łyżka mąki
kilka kropli aromatu rumowego, naturalnego

200 g masy makowej
200 g masy kajmakowej


Tortownicę o średnicy 28-30 cm wyłożyć papierem, posmarować masłem.
Piekarnik nagrzać do 180 st C.
Biszkopty i krakersy pokruszyć - wałkiem lub w malakserze. Połączyć z roztopionym masłem i cukrem - masa będzie sypka. Wysypać nią dno tortownicy i wygładzić powierzchnię łyżką.

Masa serowa:
Ser zmiksowac z cukrem przez 2 minuty. Cały czas miksując, dodawać po jednym jajku. Od czasu do czasu szpatułką zebrać masę serową ze ścianek naczynia, by równomiernie łączyła się z jajkami.
Dodać mąkę i aromat.
Masę podzielić na 2 części.
Do jednej wmiksować masę krówkową, do drugiej masę makową.
Na spód z ciasteczek wlać najpierw masę z makiem, wygładzić powierzchnię, wlać masę kajmakową.
Wstawić do piekarnika i piec ok. 60-70 minut. Masa powinna być ścięta, ale może się delikatnie ruszać na środku (stężeje później podczas stygnięcia).
Ostudzić w wyłączonym, uchylonym piekarniku, następnie schłodzić w lodówce minimum przez kilka godzin.
Wierzch można polukrować lub posmarować 200 g roztopionej w garnuszku masy kajmakowej połączonej ze śmietanką 36%.

Smacznego!


36 komentarzy:

Sue pisze...

Uwielbiam oglądać wszystkie twoje sernikowe wpisy! :)
Jesteś kuchenną inspiracją, wiesz?

Aurora pisze...

Dziwny kraj, dziwny czas, ale moim zdaniem Święta to ten czas, który bez sprzecznie pozostaje jedyny, wyjątkowy, cudowny, magiczny i i i ... pyszny jak ten sernik! :D

Agata pisze...

Oj sernikowa zarazo, zebys tak byla bezkaloryczna :)
U mnie w domu jakos serniki w totalnie klasycznej formie rządzą, musze wprowadzic jakies innowacje, ta wygląda kusząco :)

margot pisze...

ojjjjj jaki piękny sernik

Olliveta pisze...

Lisko teraz to już w ogóle nie będę wiedziała, który z Twoich serników wybrać na święta! Bo lubię wszystkie które wypróbowałam, a tu kolejny zapowiadający się wspaniale:))

ElvisWentylator pisze...

Tak, świat dziś wygląda inaczej, ale święta zachowałem w pamięci z czasu minionego i celebruję je jak dawniej. Karpia nigdy nie jadłem i nigdy nie zjem bo zawsze było mi szkoda zabijanych ryb, które z wanny trafiały na stół, za to zajmuję pierwsze miejsce w ilości zjadanych uszek z grzybami.
Sernik wygląda apetycznie i tylko mam pytanie, czy w przepisie użyłaś słonych krakersów,tak?

Dziewczyna bez matury pisze...

Uwielbiam sernik kajmakowy Twojego przepisu, a teraz ta nutka maku dodaje mu takiej świąteczności :)może zdecyduję się na niego w Boże Narodzenie...?

a niepodawaniem źródła się nie przejmuj, my i tak wiemy, że Twoje jest zawsze pyszne :)

Liska pisze...

Elvis,
tak, słone.

mimi pisze...

Lisko
właśnie - wszędzie "trąbi" się o prawach autorskich tylko w kwestii przepisów jakoś się tego nie przestrzega. Ja wprawdzie nic nie wymyśliłam, jednak jestem w stanie Cię zrozumieć.
u mnie w kwestii świątecznych dań tradycyjnie do bólu - od lat ten sam sernik, makowiec...trochę żal, że żadnych innowacji, ale trzeba się dostosować do gospodyni(którą ja nie jestem), poza tym ja i tak słodkiego nie jadam (dieta)

pozdrawiam z miasta piernika

p.s- propozycja oprowadzenia po Toruniu którą zostawiłam na fb jak najbardziej aktualna;)

JUKA pisze...

Piękny sernik! Zanim namówię mamę na pieczenie, dwa pytania: czy ser ma być prawdziwy czy może być już mielony? Czy na pewno najpierw warstwa makowa, a potem kajmak? Na zdjęciu masz odwrotnie...

DarkANGELika pisze...

Tutaj jak zawsze coś pysznego;) I do tego piękne zdjęcia;)

MesmerizingBakes pisze...

szukałam fajnego przepisu na sernik i... znalazłam! bardzo lubię smak maku a w połączeniu z kajmakiem będzie świetny! :)

Juliette in wonderland pisze...

bardzo ładny;) od dawna oglądam twoje przepisy i każdy który próbuję jest pyszny;) pozdrawiam

Majana pisze...

Jest piękny! Wspaniały pomysł z tym makiem. Bardzo mi się podoba, na pewno kiedyś wypróbuję,bo serniki są u mnie uwielbiane:)

Maggie pisze...

No i masz babo placek, czy raczej sernik: teraz nie bede mogla zasnac, bo bede myslala o tym cudownym polaczeniu kajmakowej masy, maku i sera...

cukier pisze...

Właśnie dziś czytałam przepisy na serniki i myślałam, jaki zrobić na Święta. Dziękuję za inspirację (dziękuję akurat dziś, ale na bloga wchodzę kilka razy w tygodniu i martwię się, co by było, gdyby go nie było:) )

Fiordiligi pisze...

Lisko, a myślisz, że ten sernik można byłoby zrobić BEZ spodu? Ja nie mogę jeść mąki glutenowej, więc mi ciężko z tymi ciasteczkami...

Frezja pisze...

O jaki ładny i wydaje się, że prosty przepis na sernik. Muszę koniecznie spróbować bo serniki mi się raczej udają, a ten może być oryginalną odmianą :)

katie pisze...

Jak zwykle piękne zdjęcia i cudowny sernik :)

evangeline pisze...

hm ... piekny, apetycznie wygladajacy sernik. ale ale, jak to bywa w przepisach, nie wszystkie skladaniki sa ogolnie dostepne. co to jest masa makowa ? pisze z Antypodow, nawet o mak dobry u nas trudno. domyslam sie, ze mase makowa mozna samemu przygotowac ?

Dagmara.Sylwia.Maria pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
kachna pisze...

uwielbiam serniki! takiego jeszcze nie próbowałam
pięknie wygląda

http://wszystkoogotowaniuks.blogspot.com

slyvvia pisze...

Wspaniały sernik, musi smakować świetnie :D

Kisiel pisze...

U mnie w sobotę powstał sernik kajmakowy z polewą śmietanową. Masakrycznie smaczny :-) Widziałam dodatek do Newsweeka. Ładny, chociaż to raczej chłodna elegancja niż ciepło domowego ogniska.

Toczka pisze...

Piękny sernik i widzę, że ma podobnie jak kawowy sernik, który robiłam dawno temu, zaraz po upieczeniu był nieco glutowaty, coś jak źle zastygły budyń, albo karmel zaraz po otworzeniu ugotowanej puszki mleka skondensowanego. Po schłodzeniu nabiera aksamitności, o której piszesz jak się domyślać ;] Wygląda niesamowicie apetycznie!

malykot pisze...

Znalazłam na czeskim blogu kulinarnym odnośnik do Twojego bloga i wpisu o rurkach z kremem (10. akapit, zdaje się): http://www.cuketka.cz/?p=2149

Pozdrawiam z Pragi!

Ada

Ola pisze...

Zamierzam zrobic ten sernik, bo wygląda bardzo zachęcająco. Mam takie pytanie: czy masa serowa jest lekka i puszysta, czy raczej zbita i ciężka? Co ewentualnie zrobić, aby ją "rozluźnić"? Ola

D. pisze...

Kubki smakowe szaleją!;)

m. pisze...

Kupiłam dzisiaj Newsweek'a z dodatkiem Smak i Styl! Cudowne przepisy w dodatku bardzo ładnie wydane. Gratuluję Lisko!

Natchniona Wera pisze...

Pięknie napisane. Mam zupełnie takie samo zdanie. Nie pojmuję tego marketowego pędu. Święta to zdecydowanie zapach domowego piernika...
Dziękuję za ten piękny wpis, zapraszam na mojego bezglutenowo glutenowego bloga- www.natchniona.pl :)

karo pisze...

Strasznie mnie kusi, zeby zrobic ten sernik na swieta, tylko nie mam w czym sera zmielic (maszynki do mielenia nie posiadam) - jest na to jakies rozwiazanie?
Pozdrawiam!

dagmm pisze...

piękny sernik. świetny pomysł z makiem i kajmakiem. upiekę go na sobotę...

dagmm pisze...

Karo, ja mam kupiony twaróg sernikowy, jego na pewno nie trzeba mielić. Ale tu z kolei pytanie do Liski, czy taki twaróg będzie okej? I czy wtedy też do takiej masy trzeba dodawać 5 jajek, łyżkę mąki, cukier, aromat?

fifka pisze...

Lisko, ile śmietanki dodać do kajmaku na polewę?

Ex Libris Aivi pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
oh-my-home pisze...

Lisko
Zrobiłam ten sernik na Święta Bożego Narodzenia i zrobił furorę :)Żeby powtórzyć sukces upiekłam go znów w Sylwestra, tym razem zamiast krakersów dodałam ciastka digestive. Za każdym razem pękł na środku, ale smakował wspaniale. Przepis bardzo dobry, nic dodać, nic ująć.
Pozdrawiam Marta z ohmyhome.pl
P.S Mam jeszcze wiaderko sera z świątecznej promocji i szykuję się do upieczenia sernika cytrynowego :)