Przepis na nie podam późnym wieczorem, tymczasem zmykam do pracy.
Miłego popołudnia!
Liska
Brownie piernikowe z kruszonką
150 g gorzkiej czekolady
50 g mlecznej czekolady
200 g masła
150 g cukru
3 jajka
200 g mąki pszennej
2 łyżeczki przyprawy do piernika
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki imbiru
Piekarnik nagrzać do 170 st C.
12-dołkową formę do muffinów wypełnić papierowymi papilotkami.
Czekoladę (oba rodzaje) i masło umieścić w misce ustawionej na garnku z gotującą się wodą (dno miski nie może dotykać do wody) i roztopić czekoladę.
jajka ubić z cukrem przez 5 minut.
Mąkę wymieszać z przyprawą do piernika, proszkiem i imbirem.
Cały czas miksując jajka, dodać powoli roztopioną czekoladę i mąkę.
Masę wlać do formy muffinkowej, z wierzchu posypać kruszonką*.
Piec ok. 20-30 minut (ciasteczka powinny być dobrze ścięte, ale lekko wilgotne).
Ostudzić na kuchennej kratce.
Smacznego!
* Kruszonka:
1/2 łyżki masła
1 łyżka mąki
1/2 łyżki cukru
1/2 łyżeczki cynamonu
Wszystkie składniki kruszonki połączyć w miseczce palcami - gdyby masa była zbyt sucha, dodać odrobinę masła, jeśli za mokra - więcej mąki.


47 komentarzy:
mmm...to musi być pyszne..:)) aż czuć zimowe klimaty z tych fotografii:)
pozdrowienia!
j
Nastrój świąteczny się zbliża z Twymi zdjęciami. :)
piernikowe.. i takie piękne.
udanego dnia Lisko!
na to czekałam! idealne, chcę je juz zrobić, czekam na przepis niecierpliwie:) Tobie również miłego dnia, Lisko!
wygladaja mega pysznie!czekam na przepis:)pozdrawiam
=D~~~
hmmm...yummiest G'day =)
mniam.Pozdrawiam.
Z niecierpliwością czekam na przepis, w końcu skuszę się na moje pierwsze w życiu brownie:)
Good day:)
Mmm..;) Aż chce się porwać jedną i zjeść;)
ochh... aż ślinka cieknie:) wygląda przepysznie!:)
Yum! So gooey...
Byleby doczekać do wieczora... wyglądają bajecznie!
Brownie to klasyka :) nie można nie lubić :) A jeszcze takie z kruszonką... :)
Już przebieram nóżkami z niecierpliwości. Foremka na mufinki naszykowana. Mam nadzieję, że nie trzeba będzie do nocnego sklepu jechać po brakujący bardzo ważny składnik :) słoneczko ślę.
wyobrażam smak tych pyszności...
czekam na przepis :)
pozdrawiam
http://wszystkoogotowaniuks.blogspot.com
O taaaaaak, przepis poproszę!!!! :D
Fajne babeczki!:-)
Takie babeczkowe czekoladki :D
Cudne!
Mmmmm. Czekam na przepis :D
niecierpliwie czekam na przepis :) wyglądają cudnie !!!
wyglądają przepysznie :)
Piękne i aż czuję ich cudowny smak w ustach. Wystarczyło jedno spojrzenie. Aż żałuję, że niestety muszę liczyć kalorie... :(
-----------------------------------
Zapraszam:
Para w kuchni.
Na turystyczny szlak!
Jezu jakie u Ciebie znów piękne te zdjęcia!!!! Przepis już sobie wydrukowałam ;) Pozdrawiam
Na pewno pyszne - bo przeciez brownie nie moze takie nie byc. No i podoba mi sie forma :)
Piękne,piernikowe słodkości;)takie,jak lubię, mocno czekoladowe i wilgotne.
Usmażyłam Pani racuszki z serem(troszkę zmieniłam recepturę,dla własnych potrzeb)wyszły wyśmienicie!
Pozdrawiam M.
Lisko muffinki właśnie są pałaszowane przez moją rodzinę:) Sa PYSZNE! Idealne ciasto!
miłego wieczoru!
Lisko a gdzie Ty kupujesz takie piękne papilotki?
Jejku jak to pysznie wygląda:)
MMM... nie dość, że brownie to jeszcze piernikowe. Szaleństwo...
Lisko, a czy mogłabyś mi powiedzieć jakie przyprawy zmieszać, żeby otrzymać przyprawę piernikową domowej roboty. Niestety w Berlinie raczej nie trafie na takiego gotowca...
Witam i zapraszam Cię na mojego bloga po wyróżnienie http://oliwkawczekoladzie.blogspot.com/2011/11/wyroznienie-dla-mojego-bloga.html
Pozdrawiam :)
Upiekłam. Proporcje idealne. Następnym razem jednak zmniejszę czas pieczenia do 20 min, bo się całe wypiekły i nie było tej czekoladki w środku, jak na zdjęciach. Moje dzieciaczki dziękują za przepis.
Z filiżanką mocnej kawy zjadłabym na śniadanie!
Świetny blog,wszytko wygląda smakowicie!
Zapraszam na bloga:
http://cooklifefashion.blogspot.com/
Piękne, finezyjne i soczyście czekoladowe. Plus kruszonka, świetny pomysł.
Właśnie wystygły... spróbowałam...pychaaaa, a moja 3-letnia blondyneczka "wyczyściła" łopatki od miksera mówiąc: Mamo, jakie pyszne... pozdrawiam
U Ciebie też Lana? Ona się świetnie komponuje z mieszaniem składników na ciasto - jest równie sensualna!
super przepis:)
Wpisuję się pod tym postem już trzeci raz :)
Lisko, Twoje muffinki zrobiły furorę wśród kolegów mojego syna.Zabrał je na zajęcia na uczelni. Chłopaki się zajadali i "piszczą" o kolejne porcje.
Dodam jeszcze, ze muffinki na drugi dzień są jeszcze lepsze. Zamknęłam je w woreczku i zrobiły się wilgotniejsze (troszkę je przesuszyłam w piekarniku).
Pozdrawiam z Lublina.
Witam!
Muffinki na pewno pyszne, bo sama niedawno podobne robiłam. Od dłuższego czasu szukam jednak przepisu na najzwyklejsze w świecie, niewymyślne babeczki. Najlepsze byłyby takie wilgotne. Mam jeden taki zwykły przepis, ale muffinki wychodzą suche... Może znalazłaby Pani taki przepis w swoich archiwach? :) Byłabym bardzo wdzięczna!
Wypróbowalam, Polecam:-)
http://haloomy.blogspot.com/2011/11/brownie-idealne-sniadanie-na-jesienna.html
ach, chyba za długo piekłam... wyrosły i były pyszne, ale jednak nie takie wilgotne w środku:( Lisko, a czy czekolada przed zmiksowaniem z resztą musi wystygnąć..? domyślasz się pewnie, że niecierpliwie zmiksowałam ciepłą... pozdrawiam:) alina
http://blogmamona.blogspot.com/
cudne zdjecia:)
Zajrzałam i zgłodniałam... Jutro piekę brownie:))
weszłam tu zupełnie przypadkiem, szukając w google przepisu na chleb i jestem zachwycona tym blogiem :) mam ochotę od razu wykorzystać wszystkie przepisy, z chlebem orzechowym na czele :) pozdrawiam!
Cudowne Lisko!
Jak tylko będę miała możliwość - piekę! :)
Ściskam!
Lisko,
przepyszne! Udało mi się uzyskać doskonałą wilgotność.
Widzę, że Twoje też są dość płaskie. Zastanawiam się, dlaczego. Moje tak pięknie rosły, ale po wyjęciu z piekarnika i ostygnięciu - po prostu opadły.
Myślisz, że da się jakoś temu zaradzić?
Pozdrawiam słonecznie! :)
Prześlij komentarz