2011-04-27

Makaron w 15 minut


Ostatnio spotykam wiele bardzo, ale to bardzo zapracowanych osób. Takich, które wracają późno do domu i nie mają czasu na gotowanie. Które mieszkają w miejscach, gdzie sklepy nie należą do najlepiej zaopatrzonych, więc w takiej sytuacji najlepiej zdać się na zawartość własnej spiżarni.
Dziś mam coś naprawdę szybkiego. Makaron, który można zrobić w 15 minut, a nawet szybciej. Ja robię go dokładnie tyle, ile gotuje się makaron w wodzie - ok. 10 minut.


Makaron w 15 minut

1 łyżka oliwy z oliwek
2 ząbki czosnku, pokrojone w plasterki
1/2 malutkiej papryczki chilli, wyjęte pestki, papryczka pokrojona w cienkie paski
1 puszka pomidorów
1/2 opakowania śmietany 18%
1 łyżka pestek słonecznika (warto wcześniej uprażyć je na patelni)
mała garść listków bazylii
dowolny ser (proponuję mozzarellę i parmezan, w proporcjach pół na pół) - ok. 60-80 g
makaron wstążki (tagliatelle, pappardelle, dowolnie)

Makaron gotujemy w osolonej wodzie, a w tym czasie na dużej patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy czosnek i chilli, smażymy minutę. Dodajemy pomidory, zwiększamy ogień, by sos nieco odparował. Po ok. 2 minutach zmniejszamy ogień, dodajemy śmietanę, słonecznik, bazylię i ser. Mieszamy, zdejmujemy z ognia i podajemy.

Smacznego!

42 komentarzy:

Myszki in cucina pisze...

Cos jak najbardziej dla mnie! Takie makarony w 15 minut sa prawdziwym wybawieniem dla osob zapracowanych!

caracordata pisze...

Liska, jesteś szybsza niż Jamie z 30 minut :)

Czytanka pisze...

Uwielbiam makarony! A w sosie pomidorowym to już szczególnie. Ostatnio zakochałam się w bazylii, więc to danie jest idealne dla mnie!
Pozdrawiam i dziękuję za smakołyki na talerzy! :)

fotograf ślubny łódź pisze...

zastanawiam się jak często można jeść taki makaron nim się człowiek przeje. Dziś wydaje mi się że mogłabym jeść codziennie, a ponieważ moja rodzina jednak nie podziela mojej fascynacji makaronem staram się nie gotować go częsciej niż raz w tygodniu.

Krokodyl pisze...

Bardzo dobry przepis. Poznałam ten ból braku czasu na robienie obiadu. Przez lata miałam 20 minut na zrobienie obiadu i wybierałam tylko takie przepisy, które pozwalały się w tym czasie zmieścić.

Sh pisze...

czy można użyć śmietany 12% zamiast 18%? Czy to robi jakąś różnicę?

Trzcinowisko pisze...

Lubię makaron...lubię szybkie przepisy...więc ideał?:)

mar pisze...

Hehe, wiedziałam, że po świętach u Liski będzie makaron, po prostu czułam to w kościach;)

Pycha, właśnie też mam dziś ochotę na coś prostego i pysznego, jak makaron z sosem

Angel pisze...

pyszności :) uwielbiam makarony !!!

Mammamisia pisze...

lubie takie przepisy proste i szybkie. Pozdrawiam serdecznie!

Aurora pisze...

To się nazywa very fast food ;)

Fuchsia pisze...

Lisko, ja bardzo lubię takie szybkie dania - idealne dla zapracowanej studentki ;)

Usagi pisze...

Cudny pomysł :) I problem jutrzejszego obiadu z głowy :)

MaLa pisze...

szybkie przepisy są często dla mnie wybawieniem od marnego jedzenia na telefon

Liska pisze...

Sh,
12% jest ok.

Kubełek Smakowy pisze...

Bardzo lubię dodatek prażonych pestek do pomidorów - ja najczęściej dodaję z dyni. Tak, makaron to szybkość i prostota, danie idealne.

slyvvia pisze...

uwielbiam takie makarony :D

Kamcia pisze...

Chcę. To. Zjeść. Teraz!!!! :):):)Pozdrawia Kamcia z www.woman-revolution.blogspot.com ;))

Beti pisze...

większość moich pomysłów na makaron także ograniczaja się do czasu, w którym się go gotuje :) makaron w 15 minut, zupa w 15 minut, babeczki w 15 minut, placuszki w 15 minut itd, itp.... bez takich przepisów chodzilibyśmy często po prostu głodni :)

Majana pisze...

Wyglada cudnie! Takie jedzonko jest bardzo pyszne i proste do zrobienia, mniam:)
Pozdrowienia.

ewena pisze...

Takie błyskawiczny obiad, to coś w sam raz dla mnie:)

Silvia_pl pisze...

Witam,
Danie wyszło pyszne - na pewno zagości na stałe w naszym menu. Jedyna uwaga to taka, że musiałam lekko je dosolić - ale i tak piątka...

wykrywacz smaku pisze...

ten sos wygląda bardzo zachęcająco, szczególnie wymieszany z takim pysznym makaronem :)

Granda pisze...

o tak! szybkie przepisy, proszę o więcej:) najlepiej jeszcze takie, po których nie ma dużo zmywania:P

M. pisze...

wydajesz się być ostatnio bardzo zapracowana, ale lubię przepisy 'na szybko' nawet jeśli nigdzie się nie spieszę :)

Bareya pisze...

Proste, szybkie ale po składnikach widzę, że bardzo ciekawe. Ten dodatek prażonych ziaren słonecznika bardzo mi tu utrafił.
pozdrawiam

Paula pisze...

smaczności na pewno jutro po pracy ten przepis wypróbuje. Ja proponuje danie w 5min mega dobre, a mianowicie łososia - kawałek mięsa ryby włożyć do miski, polać mlekiem troszkę, na wierz masło, pieprz i sól, przykryć folią i do mikrofali na 2 minuty...po 2 minutach mięsko łososia jest idealnie gotowe, do tego pokroić pomidorka, ogórka i danie mega pycha gotowe;) Pozdrawiam i mam nadzieję, że wyprubujesz;)

Olciaky vel Olcik pisze...

Mniam, moje jedzenie;)

małgo. pisze...

makarony 15-minutowe porażają ekspresowo swym smakiem! :)
pzdr:*

katie pisze...

O a to zrobię :) Na pewno będzie dobre - ciekawi mnie ten słonecznik, niestety nie mam, ale mam mieć - reszta składników się znajdzie :) Uwielbiam makaron na wszelkie sposoby. Pozdrawiam

aga-aa pisze...

szybkie i smaczne :)

popaprany pisze...

U mnie taka ratunkowa jest carbonara - z wędliny jaka jest pod ręką (boczek, szynka, kiełbasa wiejska), śmietanki i żółtek - może nieortodoksyjna, ale mocno sycąca. Albo makaron z wędzonym łososiem (część wspólna - śmietana właśnie; jakoś nie smakuje mi sos pomidorowy "na szybko").

aga pisze...

i za to lubie makarony, kilka minut i mamy pyszne jedzonko gotowe:)

stella_diver pisze...

nie mogę przestać oglądać tych wszystkich zdjęć. oh i ach

FiliGrace pisze...

Robię od lat prawie identycznie. :)

Bluegirl pisze...

Mmm...pycha... i szybkie :)

Olciaky vel Olcik pisze...

zrobiłam to jakiś czas temu, było pyszne!

Iwona pisze...

dałam świeże pomidory i razowy makaron. wyszło pycha:)

Monika pisze...

Właśnie zrobiłam i zjadłam ze smakiem! Cudowny! I rzeczywiście wyrobiłam się w 15 minut :)
Nie dodawałam mozarelli- jedynie parmezan, za to dodałam dwie łyżki miodu gryczanego- wyszło wspaniale :)

Anna pisze...

Wychodzi szybko i smacznie. Zrobiłam go już kilka razy. Próbuję swoich kilka wariacji na jego temat. Tylko śmietany daję mniej. Ale ten słonecznik to kapitalna sprawa w sosie. Lisko, jesteś wspaniała! Jestem już chyba uzależniona od Twego blogu :)

Izulka pisze...

Właśnie zjadłam ;) bardzo dobre :D

Magdalena pisze...

O Boże, to jest boskie! Kocham to jeść! :)