Zawsze z pewnym żalem i niekłamaną zazdrością patrzyłam na konferencje blogerów organizowane w innych krajach, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. Na imprezy przygotowane przez miasta zainteresowane propagowaniem swoich atrakcji, na producentów wiśni, którzy chcąc pokazać swoje sady i zachęcić do korzystania z ich owoców, zapraszali blogerów, by wspólnie piec wiśniowe ciasta i przy okazji porozmawiać. Na działania, które nie mają na celu nabijanie kiesy firmy A czy firmy B, a służą czemuś więcej.
Blogi są zjawiskiem, którego nie da się dłużej ignorować. Są coraz bardziej popularne, zyskują nowych, stałych czytelników, a ich poziom znacznie się poprawił. Dla mnie ulubione blogi są jak media, zastępują mi portale internetowe czy telewizję. To źródło nie tylko wymiany myśli i informacji, ale przede wszystkim nieporównywalna z niczym innym platforma, gdzie spotykają się zainteresowani danym tematem. Kiedy jadę do jakiegoś miasta, informacji na temat jego atrakcji szukam u blogera, a nie na anonimowej stronie. Wielokrotnie przekonałam się, że za dobrymi blogami stoi pasja i życzliwość.Właściwie każdy, kogo znam, czyta jakiegoś bloga. Albo go prowadzi.
I wygląda na to, że doczekałam się pierwszej konferencji blogerów w Polsce, która odbędzie się już niebawem, bo w grudniu, w Gdańsku.
Na temat programu i atrakcji nie będę się rozwodzić, bo wszystkie informacje szczegółowo rozpisano na stronie.
Forum ma charakter otwarty, ale warunkiem uczestnictwa w nim jest bezpłatna rejestracja.
Na konferencji będziemy poruszać wiele kwestii, między innymi perspektyw rozwoju tego medium, jak również możliwości współpracy. Może warto powiedzieć o tym, że każdy, kto prowadzi popularnego bloga, spotyka się na co dzień z bardziej lub mniej poważnymi propozycjami współpracy, co jest dowodem na to, że polska blogosfera została dostrzeżona i przestaje być traktowana po macoszemu. Migające na blogu reklamy, których nie można zamknąć i oddawanie swojej pracy firmom, które na biegu chcą wypełnić swoje portale "contentem" to raczej nie jest ścieżka, którą pójdą blogi. A w każdym razie na pewno nie mój i między innymi o tym będziemy rozmawiać.
Mam nadzieję, że uda się podyskutować o wspólnych oczekiwaniach, a także o etyce blogera i wolności słowa. Zachęcam do udziału w forum tych wszystkich, którzy są zainteresowani tą tematyką. To pierwsze tego typu wydarzenie objęte patronatem medialnym między innymi przez Newsweeka, Gazetę Wyborczą czy Polskie Radio.
Miejsce konferencji jest szczególne - Gdańsk. Miasto, które przychodzi na myśl jako pierwsze, kiedy myślimy o wolności, miasto, które jako pierwsze dostrzegło potrzebę takiej konferencji, na którą gorąco Was zapraszam, bo będę jednym z prelegentów. Program jest ciekawy i jestem pewna, że warto się wówczas pojawić w Trójmieście.
Ja tam będę, a Ty?



19 komentarzy:
O matko!ależ bym tam chciała byc:)))niestety,ani czas ani odległośc ,ani finanse nie puszczają,ale będę śledzic w mediach i na blogach informacje:)a najlepiej u Ciebie:))))świeżo i z pierwszej ręki.A jak przyjdą mi na myśl jakieś problemy nie omieszkam napisac Ci o nich .
Szkoda, że tak mało jest tego typu konferencji i wydarzeń, ale dobrze, że pierwsza się pojawiła. Może to początek i pojawi się ich więcej? Masz rację, Gdańsk jest wspaniałym miejscem i moim zdaniem godnym takich imprez. Tematów sporo i bardzo intesresujące no i ciekawi ludzie, aż szkoda, że nie można będzie posłuchać na żywo. Chętnie wzięłabym udział, lecz odległość zbyt duża. Będę zaglądać na Twojego bloga i nie tylko, może znajdę jakieś informację z imprezy.
Pozdrawiam i życzę owocnych dni w Gdańsku!
a ja trzymam kciuki wszystkie jakie mam, żeby pojechać :D rzucam wszystko i jadę ;] obłędnie chciałabym uczestniczyć w tym wydarzeniu - interesuje mnie i prywatnie i zawodowo całe to bloggerowe zamieszanie.
ja też będę (prowadził ten panel). do zobaczenia w Gdańsku :)
Ja dopiero kilka dni temu dowiedziałam się o takiej cudnej okazji dla bloggerów, by w końcu pogadać o tym, co jest dla nich ważne, o tym, co się dzieje w blogosferze itd.
Oczywiście natychmiast wypełniłam formularz rejestracyjny. Ciekawa jestem, czy się załapię, zobaczymy :D
Uch, chciałam się zalogować z Open ID, a nie z Googla :p To byłam ja - ksiazkowo :)
www.ksiazkowo.wordpress.com
Oj daleko mi do Gdanska a bardzo jestem ciekawa tej konferencji. Licze na ciebie Lisko, ze nam potem o tym napiszesz ;)
Mam takie wrazenie, ze tradycyjne media w naszym kraju troche ignoruja blogosfere, przynajmniej te, ktore zajmuja sie tematyka kulinariow. Tutaj moge obserwowac, jak autorzy co ciekawszych blogow kulinarnych trafiaja do mediow, gdzie prowadza regularne kroniki, pisza felietony albo maja swoje stale programy w radio czy telewizji. Rowniez kulinarne autorytety, znani szefowie, popularne restauracje, autorzy ksiazek kucharskich tez maja swoje blogi albo przynajmniej konta na facebooku itd. bo po prostu chca sie dzielic swoimi spostrzezeniami, doswiadczeniem, odkryciami, a przede wszystkimi przepisami w sieci. (Tak à propos ostatnio odkrylam, za Gwyneth Peltrow tez lubi pisac o gotowaniu ;)) www.goop.com) Widzialam tez ostatnio takie angielskojezyczne wydawnictwo "Foodies of the world", poswiecone najciekawszym blogom i ich autorom z przepisami. Szkoda, ze ta ksiazka jest taka droga, ale moze ktos u nas wpadnie na pomysl takiego wydawnictwa?
Podsumowujac, tradycyjne media i internet powinny sie przenikac.
genialne zdjęcia.
Ja też dostałam zaproszonko:)
No,ale mnie nie będzie, mimo iż mieszkam właśnie tu , w Gdańsku.
Pozdrowienia Lisko:)
A ja zapisałam się ale nic nie dostałam. Mówi się trudno. Pozdrawiam i mam nadzieję, że ten czas w Gdańsku spędzisz przyjemnie.
Negocjuje wczesniejszy urlop by moc uczestniczyc :D Niestety odleglosc jakos "nie po drodze"... nastepnym razem :)
http://twins-fusion.blogspot.com/
Wiem o tej konferencji od jakiegoś czasu. Jednak nie mogę zostawić wszystkich spraw,żeby pojechać do Gdańska...Bardzo żałuję, bo niezmiernie mnie temat interesuje. Liczę Lisko na Twoje relacje. Na pewno prelekcja będzie na piątkę!
Trzymam kciuki!
Bardzo daleko mam do Gdańska... :( ale będę śledzić i trzymać kciuki żeby się wyszystko udało
Bardzo, bardzo chciałam pojechać, ale niestety rzeczywistość nie pozwala. Może innym razem, a tymczasem będę czekać na Twoje i innych relacje i cieszyć się, że takie zjazdy się zdarzają :)
Chętnie bym pojechała, ale mieszkam trochę za daleko i nie dam rady :(, ale inicjatywa jest świetna. Też jestem za, że tego typu spotkania są potrzebne. Przecież blogowanie, dla wielu staje się sposobem na życie. Zagraniczni blogerzy często żyją z tego i to jest całkiem normalne. Ja dpiero zaczynam :), ale widzę miny swoich koleżanek, które kompletnie to ignorują i patrzą na mnie z przymrużeniem oka, gdy mówię, że mam dużo pracy z prowadzeniem bloga. Bo skoro jestem w domu z dzieckiem, to mam czas na wszystko, a to tylko blog. Strasznie mnie to wkurza, bo wkładam w to serce, robię to co czuję...a najmniej wsparcia mam właśnie od tzw. "przyjaciółek". Byłam dobra tylko wtedy gdy na wszytkie imrezy pojawiałam się z dobrym tortem, wszyscy się zachwycali, a teraz 95% z moich koleżanek patrzy na mnie jak na dziwaczkę. Dlatego ważne jest, aby blogowicze spotykali się, wymieniali doświadczeniem, wsperali się...bo blogerów nie można ignorować. Wybacz Lisko, trochę się wyżaliłam :) Trzyma kciuki za Ciebie na konferencji i czekam na relacje. Pozdrawiam
Kurczę, strasznie się biję z myślami... Mam nadzieję, ze uda mi się tam być, ale niestety konferencja odbywa się w najgorszym z mozliwych czasie (dla mnie), tuż przed cięzkim egzaminem aplikanckim :( MOże mi się uda znaleźc chwilę, to wielka chwila, pierwsza konferencja blogerów! Tez zawsze zazdrościłam ich obcokrajowcom...
Uściski, Lisko.
ja tez dostałam zaproszenie, ale jeszcze nie wiem czy będę mogła być. troszkę daleko mam :(
To świetnie, że organizuje się takie spotkania. Trzymam kciuki za sukces spotkania i za wszystkie blogi zwłaszcza z mojej działki czyli urodowe, które się tam stawią. Dla mnie niestety za daleko.
Mnie udało się dostać i także pojawię się w Gdańsku na Blog Forum:)
Do zobaczenia.
Prześlij komentarz