Dawno nie piekłam brownie. Tak dawno, że zapomniałam, jak bardzo je lubię.
Dzisiejsze zrobiłam na podstawie przepisu z amerykańskiej kafejki Baked, która słynie przede wszystkim z powodu najlepszych brownies. Podobno ich sława zaczęła się pół roku po otwarciu,
w dniu, w którym Oprah Winfrey na łamach swojego magazynu "O" powiedziała, że ich ciastko należy do jej ulubionych. Na efekty tego stwierdzenia nie trzeba było długo czekać i zamówienia posypały się jak z rękawa.
Matt Lewis i Renato Poliafito, bo oni są założycielami Baked, wydali dwie książki, w których przedstawiają swoje interpretacje najbardziej znanych klasycznych ciast amerykańskich.
Nie, nie wszystko jest oblane różowym kremem. Nie, muffin nie jest wielkości tortu.
Solony karmel, intensywne, słodko-słone ciasto. Dużo (bardzo, bardzo dużo) kalorii. Zastanawiam się, to ma ich więcej czy baklava? Ale dziś to nieważne.
Miłej niedzieli :)
Słodko-słone karmelowe brownie
Karmel:
1 szklanka* cukru
2 łyżki syropu kukurydzianego
1/4 szklanki wody
1/2 szklanki śmietany 36%
1 łyżeczka soli morskiej
1/4 szklanki kwaśnej śmietany (użyłam 18%)
Ciasto:
1 i 1/4 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka soli morskiej
2 łyżki ciemnego kakao
300 g gorzkiej czekolady 70%
200 g masła, pokrojonego w kostkę
1,5 szklanki cukru białego (użyłam 1 szklanki)
1/2 szklanki cukru brązowego trzcinowego
5 dużych jajek, w temp. pokojowej
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
Najpierw robimy karmel:
W średnim rondelku podgrzewamy cukier, syrop i wodę. Gotujemy na dużym ogniu do czasu, aż płyn będzie bursztynowy (ok. 6-8 minut, należy uważać, bo karmel bardzo łatwo spalić), jeśli dysponujemy termometrem cukierniczym, to karmel jest gotowy, kiedy osiągnie temp. 350 st F.
Zdjąć z ognia, wmieszać śmietanę 36% (ostrożnie, będzie pryskać), później sól, na końcu śmietanę kwaśną. Dokładnie wymieszać i odstawić.
Formę o wymiarach: 22,5 x 32,5 cm, wyłożyć papierem, posmarować masłem.
Piekarnik nagrzać do 175 st C.
Czekoladę i masło rozpuścić w kąpieli wodnej (włożyć do naczynia, które ustawić na garnku z gotującą się wodą tak, by naczynie nie dotykało do wody). Wyłączyć ogień. Wmieszać oba rodzaje cukru, następnie wbijać po jednym jajku i dokładnie mieszać (nie wolno miksować). Na końcu dodać wanilię.
W drugiej misce połączyć mąkę, sól i kakao i dodać je do masy energicznie mieszając.
Połowę masy wlać do blaszki. 3/4 szklanki** karmelu rozprowadzić po cieście - karmel nie powinien dotykać ścienek blaszki, bo podczas pieczenia się spali.
wlać drugą połówę masy i wstawić do piekarnika.
Piec 30 minut.
Wyjąć z piekarnika i ostudzić.
Gotowe pokroić na kwadraty, można oprószyć płatkami soli i cukrem.
Podawać z karmelem.
Smacznego!
*używałam filiżanki o pojemności 220 ml
** karmelu będzie więcej niż 3/4 szklanki, ale resztą polewamy ciasto przed podaniem


31 komentarzy:
Nie przepadam za słodkościami, ale lubię o nich czytać u Ciebie i oglądać Twoje zdjęcia ;-)
pysznie wygląda i do tego ten karmel..mniam ;)
Co tam kalorie, kiedy tak bosko wygląda :)
Wygląda ekstremalnie smacznie.... w sam raz na jesienno - niedzielne popołudnie :)
Właśnie nie wiem czy bym się skusiła na słodko słone.. a Brownies robiłam niedawno kilka dni temu i tak, uwielbiam:)
nie ważne co ma więcej kalorii-baklava czy brownie, i tak wybieram bezsprzecznie Twoje brownie. Baklava mi nie smakuje, wg mnie jest przekombinowana.
pozdrowienia!
Justka
Wspaniała, niesamowita rozpusta. Zamarzył mi się kawałek takiego brownie. Dzisiaj, kiedy szczególnie potrzebuję słodyczy...
Ja chyba przestanę czytać. Tyję od samego czytania o takich pysznościach ;)
Pozdrawiam
tmach
Mmmm... solony karmel to mój ulubiony smak makaroników :)
(Baklava to moja miłość; można ją określić na wiele sposobów, ale "przekombinowana"? zupełnie nie ;)
Karmelowo dziś i u Mnie;)
Pozdrawiam, pyszne to brownie musiało być!
jaki masz objektyw? pozdrawiam, julia
czym różni się brownie od murzynka? bo mnie ta kwestia zafrapowała, a google nie zasypał odpowiedziami:]
Twoje brownie są genialne :)
wiem, bo piekę wg Twoich przepisów :)
dzięki!
Jedno z moich ulubionych połączeń smakowych. Wieki całe nie piekłam. Ale mam inny przepis, bo na pewno nie ma w nim syropu kukurydzianego. Czym go zastąpić, jeśli będę chciała skorzystać z Twojego przepisu, Lisko? No i czy kiedykolwiek widziałaś kalorie? Bo ja, więc staram się sobie wmówić, że nie istnieją. ;) Pozdrawiam!
Granda,
murzynek jest puszystym ciastem, a brownie jest wilgotne, bardziej gniotowate i ciężkie.
Karolino,
możesz zastąpić syropem z agawy, miodem, syropem klonowym...
Pysznie wygląda. Słodko-słone musi być ciekawe :)
Pozdrawiam:)
Witam :) Uwielbiam brownie w każdej postaci oraz w ogóle wszelkie czekoladowe przysmaki także na pewno wykorzystam :) Twój blog jest naprawdę niesamowity :) Pozdrawiają początkujące blogerki i głodomory :)
Kurt Vonnegut powiedział kiedyś, że nienawidzi dwóch rzeczy na świecie: bomby atomowej i show Jerrego Springera. Pewnie zapomniał o Oprah Winfrey's. Ale jeśli ta megoidotka przyczynia się do popularyzacji tak świetnego ciasta, tak świetnych połączeń: słodko-słonych to ja ją po nóżkach całuje tak jak ciebie za ten przepis.
Absolutnie genialne połączenie smaków.
Takie brownie chciałbym serwować swoim gościom jeśli nie masz nic przeciwko abym przepis skopiował do swojego "schowka".
Dzięki wielkie za przepis.
pozdrawiam
Ja usłyszałam o nich kiedy oglądałam program Marthy Stewart. Piekli wtedy boski słodko-słony tort. Obłęd pyszności. Użyli tego samego słono-morskiego karmelu:)
Jaki świetny pomysł na połączenie smaków. Lubię tego typu kombinacje :)
Już przeczytałam czym można zastąpić syrop kukurydziany, więc chyba się skuszę i zrobię wkrótce.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Lisko.
Wlasnie o ten syrop kukurydziany mialam sie pytac,bo tu takiego nie spotkalam,a moze niedostatecznie sie rozgladalam po prostu,ale juz widze,ze mozna syropem z agawy go zastapic lub klonowym-swietnie!!
ten smak na pewno mi bedzie odpowiadal,wiec jesli mozna,to zapisuje do wykonania,bo brownie tak czy tak baaaaardzo lubimy :)
Pozdrawiam :)
wygląda i brzmi super, koniecznie muszę wypróbować! Pozdrawiam.
Dziekuje! :)
Lisko , jak zwykle czarujesz ( i oczarowujesz) w swojej kuchni. Aż nabrałam ochoty na brownies.
Pozdrawiam
Ania
Mam Lisko wielką prośbę: czy znalazłby się jakiś przepis na ciasteczka - pierożki kruche - mało słodkie ciasto i nadzienie z gorzkiej czekolady. To chodzi za mną uporczywie od jakiegoś czasu i widok brownie dodatkowo mi o tym przypomniał :))
Super, kupuję ten przepis w ciemno :)
Świetne ciasto!
Jak cudnie, że nie wiem co to są kalorie!
Poproszę dwa kawałki! :)
Na pewno skorzystam z przepisu. Uwielbiam brownie.
Jutro zabieram sie do roboty...zastanawiam sie tylko czy syrop kukurydziany moge zastapic miodem...?
Upiekłam przed chwilą. Niestety użyłam trochę mniejszej blachy i wyszło bardziej "murzynkowate":), ale karmel jest genialny, głównie przez ten słony posmak!
Prześlij komentarz