2010-09-16

Pierniczki


Mamo, zróbmy pierniki! 
Proszę bardzo: pierniczki, na które przepis jest tak łatwy, że spokojnie poradzi sobie z nim dziecko. Dla ułatwienia, zamiast wagi, użyłam szklanki o pojemności 250 ml.
Podczas pieczenia z kulek ciasta tworzą się płaskie, popękane ciasteczka. Ważne jest to, by nie piec ich zbyt długo, dzięki temu z zewnątrz będą chrupiące i ciągnące w środku.
Pierniki mają zdecydowany, korzenny smak. Do części z nich dodałam 1/2 łyżeczki suszonej lawendy, ale to tylko opcja.



Pierniczki

2 szklanki mąki
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka imbiru w proszku
1 łyżeczka przyprawy do piernika
1/2 łyżeczki soli

150 g masła
1 szklanka cukru
1 jajko
1/2 szklanki melasy


Mąkę wymieszać z sodą proszkiem, cynamonem, imbirem, przyprawą do piernika i solą.
W drugiej misce utrzeć masło z cukrem i kiedy będzie puszyste, dodać melasę i jajko.
Wciąż ucierając, powoli dodawać suche składniki. Masa będzie bardzo gęsta.
Przykryć miskę folią i wstawić do lodówki na godzinę.

Z masy formować małe kulki  (ok. 3 cm średnicy) - najłatwiej jest posłużyć się łyżką do lodów. Kulki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zostawiając między nimi 4-5 cm odstępy - podczas pieczenia z kulek zrobią się płaskie ciasteczka.
Nagrzać piekarnik do 180 st C. wstawić ciasteczka i piec ok. 12 minut.
Wyjąć z piekarnika i ostudzić na blasze. Początkowo ciasteczka będą miękkie, ale kiedy ostygną, stwardnieją.

Smacznego!

37 komentarzy:

oliwia pisze...

Ojej! Pierniczki we wrześniu! A to ci nowość...Jednak przyprawy piernikowe i tak juz królują w mojej kuchni, jako że zaprawianie jabłek czy śliwek także wymaga korzennych dodatków;-) Czekam na przepis!Pozdrawiam!
http://countrygirl.blox.pl/html

dotblogg pisze...

już pierniczki:) Lisko a masz jakiś przepis na ciasto z dynią?
pozdrawiam
J.

olivia pisze...

super! będę miała czas wypróbować je przed świętami zanim zrobię niespodziankę rodzince :)
czekam z niecierpliwością :)

Kerry-Marta pisze...

Lisko już się doczekać nie mogę bo u mnie na pierniczki zawsze jest czas ... Dziś będę robić twoja tartę alzacką z jabłkami. W ostatnim poście na moim blogu zamieściłam przepis na wspomniany już przeze mnie dark ginger cake. Uprzedzam ze jednak niezbyt profesjonalnie, to moje pierwsze kroki w zamieszczaniu przepisów, a zmotywował mnie do umieszczenia przepisu fakt, że nigdzie w sieci nie znalazłam takiego samego przepisu jak w oryginale z czegos tak przydatnego jak książka kucharska. Pozdrawiam.

danusia pisze...

czekam na przepis, bo wyglądają kusząco (:

Asha @ FSK pisze...

I love love your new banner!!!

majana pisze...

Jejku, już pierniczki :) Mniam:) Lisko , wyglądają wspaniale:)

Uściski:*

ika pisze...

Czekam z niecierpliwością na przepis, nie trzymaj nas zbyt długo w oczekiwaniu ;)
Miłego dnia!

bachullus pisze...

Ja juz czekam na przepis :)

Piegowata pisze...

Już mi się podobają:)))

Bea pisze...

Uwielbiam te ciasteczka! Pieklam bardzo podobne :

http://www.beawkuchni.com/2010/01/na-rozgrzewke.html

a przepis byl z ksiazki 'Gingerbread' (do ktorej zdjecia robila Beatrice Peltre z 'la Tartine Gourmande'). I tej zimy pojawia sie znow w mojej kuchni :)

Pozdrawiam Lisko!

Liska pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Liska pisze...

Bea,

Faktycznie, podobne. Ostatnio im więcej przyglądam się przepisom, tym częściej dochodzę do wniosku, że wszystko już było... A wydawało się, że życia nie starczy, by je wszystkie wypróbować. "Gingerbread" też mam, ale po tym, jak poległam na jednym z przepisów, odstawiłam ją na półkę. A Ty robiłaś z niej coś jeszcze?
Chyba powinnam ją znowu odkurzyć, zwłaszcza, że aura za oknem wyjątkowo jej sprzyja.

Lily :) pisze...

Choćby dla tego cudownego zapachu piernika, który tak dobrze się kojarzy, chętnie upiekę!!!

Zgadzam się że Twój baner Lisko zachwyca:)

Bea pisze...

Tak, robilam kilka przepisow, ale malo; zaden mnie nie zawiodl jak na razie. A Ty na ktorym 'poleglas'?

PS. I masz racje - tez czasami mam wrazenie, ze wszystko juz bylo ;)

asieja pisze...

pierniczki i lawenda.. strasznie jestem ciekawa takiego połączenia. wszystkie składniki mam, więc..

Liska pisze...

Kate's gingerbread brownies. Dziwne i niesmaczne.

magda pisze...

Ja też dziś ciastkowo. Chyba taki dzień :) A Twój przepis sprawdzimy już wkrótce :), bo kto nie lubi pierników...

Bea pisze...

Tych jeszcze - na szczescie ;) - nie robilam. Szkoda, ze takie srednio udane, bo sam przepis brzmi smacznie. Ale tak to juz niestety z przepisami bywa ;)
Chyba w pierwszej kolejnosci wybrobuje te ze zdjeciami, choc to tez nie zawsze jest gwarancja niestety...

Monika. L pisze...

Piękne :)
M.

Zaytoon pisze...

Wspaniałe! I tak uroczo popękane...

Pozdrawiam!

Justin&Dorothy pisze...

Pierniczki wyglądają FANTASTYCZNIE :D

aga-aa pisze...

ja to jako Piernikowa panienka z Piernikowa powinnam lubić pierniki, a jakoś są dla mnie za słodkie...

Gospodarna narzeczona pisze...

Imbirowe ciasteczka, może to mnie wreszcie wyleczy!

turlaczek pisze...

Wspaniałe. Też mam ochotę na pierniczki, gdy czuć pierwsze powiewy jesieni :)

Zof pisze...

czy da się czymś zastąpić melasę?

Tylko Spróbuj pisze...

Ojej to już TEN czas? :)

idzie zima, czas na rozgrzewające przyprawy, już się nie mogę doczekać moich pierwszych tegorocznych pierniczków :))

mimi z Piernikowa pisze...

koniecznie do wypróbowania bo mi melasa zalega;)
poza tym mam znajomych piernikożerców- będą zachwyceni

pozdrawiam oczarowana nowym bannerem

aga pisze...

pierniczki wygladaja cudownie:) ale bym zjadla choc jednego:)

Olciaky pisze...

Chyba troszkę wywróżyłam sobie, że u Ciebie będą niebawem pierniczki:)
Buziole

mimi z Piernikowa pisze...

są przepyszne- pachnące i prościutkie do zrobienia.
jednak mi strasznie kleiły się do rąk a nie chciałam podsypywac mąka więc neico się męczyłam żeby ukulac kuleczki
i rzeczywiście- bardzo się "rozpływają"-na pierwszej blaszce pozlepiały mi się ale na szczęście dało radę je porozcinać

pozdrawiam i dziękuję za tak pyszny przepis

p.s- ja kolekcjonuję wszelkie "korzenne"receptury

Liska pisze...

Mimi,
najłatwiej jest łyżką do lodów, polecam Ci ten sposób do wszystkich ciasteczek tego typu. Ja też już zbieram... A właściwie do codziennie mogłabym upiec sobie piernik.

mimi z Piernikowa pisze...

czyli w tym tez jesteśmy podobne- wiele pozycji z Twojej 10(tego co lubię) jest zbieżnych z moją:)

jak ja lubię tu u Ciebie bywać;)

pozdrawiam serdecznie!

p.s- łyżka do lodów zapamiętana do wykorzystania przy następnej okazji

Ania pisze...

Witaj, czym można zastąpić melasę? Jeśli jest to możliwe...

Ola pisze...

Muszę koniecznie spróbować tych pierników, zwłaszcza, że są dziecinnie proste, jak twierdzisz :-) A jak głównie z dziećmi piekę. Zapraszam na swojego bloga, tak przy okazji :-) www.warsztatmamy.blog.com

lucy in the sky pisze...

Lisko, czy te pierniczki dobrze się przechowują? To jedne z tych, które piecze się na trzy miesiące przed świętami?

lucy in the sky pisze...

Miałam na myśli trzy tygodnie ;)