2010-08-30

Wolę guacamole!

Ile papryczek chilli zjesz na raz?
Zielona, czerwona, zielona, czerwona.
Kuchnia meksykańska jest jak kolorowa tkanina, w której przeplatają się barwy awokado, kukurydzy, fasoli, papryczek chilli (czy ktoś wie, ile ich naprawdę jest? Meksykańskich odmian jest podobno około dwustu, a każdy region ma swoje).
To chyba najbardziej kolorowa ze wszystkich kuchni świata.
Guacamole. Mus z awokado, doprawiony limonką, kolendrą i, oczywiście, chilli. Tyle wersji, ile ludzi. 
Dobre guacamole musi być ostre i aromatyczne. To nie może być mdła pasta z awokado.
Ile bym go nie zrobiła, nigdy nic nie zostaje. 
Najlepiej połączyć wszystkie składniki przy pomocy moździerza - wtedy pasta jest gładka, ale dosyć gęsta.
Moja ulubiona wersja podania: z ciepłymi tortillami. Jeśli nie jesteśmy fanami ostrych smaków, chilli trzeba dawkować bardzo ostrożnie, jak na lekarstwo. W tej niepozornej papryczce kryje się wielka moc.




Guacamole

1-2 bardzo dojrzałe awokado
1/2 cebuli, najlepiej cukrowej lub czerwonej
1/2 - 1 papryczki chilli, przepołowionej, pozbawionej pestek
1/2 pęczka świeżej kolendry, drobno posiekanej
sok z 1 limonki
sól do smaku
opcjonalnie - świeżo mielony pieprz lub wędzona papryka

Cebulę drobno posiekać. Włożyć do moździerza, dodać chilli, 1/2 łyżeczki soli i dokładnie utrzeć na gładką pastę. Następnie dodać miąższ z awokado i tłuczkiem od moździerza połączyć z chilli. Doprawić kolendrą, limonką i solą. Dokładnie wymieszać, pasta musi być gładka.
Spróbować i - w miarę potrzeby, dodać świeżo mielony pieprz lub wędzoną paprykę.
Guacamole dobrze odstawić na chwilę, by smaki się połączyły.

Smacznego!

33 komentarzy:

danuu pisze...

Moja ulubiona pasta :) Ja jeszcze zawsze dodaję przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, a z kolei pomijam kolendrę, której zdecydowany smak mi nie pasuje.
Pyszność!

viridianka pisze...

i ja wolę guacamole (: mam dwa awokado w lodówce włąśnie z przeznaczeniem na tą pyszną pastę. Zawsze dodaję pokrojonego w drobną kostkę pomidora bez skórki i miąższu + czosnek (:

Buziaczek pisze...

Kuchnia meksykańska, mniam mniam. Ja też dodaję czosnek :)) Bez czosnku nie potrafię zyc :)

Karmel-itka. pisze...

ja też, ja też! wolę guacamole ;]
i baardzo lubię meksykańską kuchnię. ta rożnorodnośc w każdym calu. kolorystyka, smak. dodatki, przyprawy i główne składniki. mmm ;]

Zaytoon pisze...

Awokado uwielbiam. Muszę się w końcu skusić na guacamole!

Pozdrawiam! :)

Paulina J. pisze...

Och kiedy ja się przekonam do awokado... Oliwki i kapary już uwielbiam, a awokado widocznie musi jeszcze zaczekać. Magiczne kolory!

Krokodyl pisze...

I my lubimy gaucamole, ale u nas musi być dużo chilli i dodatek pomidora, za to bez kolendry za którą nie przepadamy. I awokado miażdżę widelcem, bo taka konsystencja najbardziej mi pasuje. Kiedys zmiksowałam i to nie było to. I najbardziej je lubimy z chipsami. I też ile bym nie zrobiła to znika.:-))
Pozdrawiam.
P.S. Meksykańska kuchnia kojarzy mi sie z kolorem błotka, za to mocnym dobrym smakiem.

stefania.confidential pisze...

Molto bello ! :)

Delie pisze...

Baaardzo lubię. Bardzo.

klementyna pisze...

Lisko..jak zwykle przyciągają kolory..zapachy..zdjęcia..cudne:)

kiedy ujrzałam w poście słowo 'moździerz' od razu przypomniałam sobie pewną sytuację ze szkoły podstawowej.. na lekcji języka polskiego wyjaśnialiśmy dziwne i trudne wyrazy, kiedy padło słowo 'moździerz' ochoczo zgłosił się do jego wyjaśniania największy rozrabiaka w klasie..polonistka z radością wskazała na kolegę M. , który rozpoczął wyjaśnianie: "psze pani psze pani..ja wiem na peeewnoo..pan dyrektor zawsze na apelach szkolnych mówi do nas "DROGA MOŹDZIERZY" ;)) [ dyrektor był osobliwy..z lekką wadą wymowy ;)] pozdrawiam wakacyjnie!

Retrose pisze...

A pewnie, na pogaduchy czy fajny film w tv niema nic lepszego. Zdrowe pyszne, można wcinać, z tortillą albo chipsami kukurydzianymi (moja słabość...)
Ja robię jeszcze z czosnkiem i niebieskim serem pleśniowym, i posypuję ziarnami dyni, z chili to tyko z rzadka

dky pisze...

mam takie niesmiale pytanie, jak moge poznac ze avocado jest dojrzale/bardzo dojrzale?

Krokodyl pisze...

do dky - jest miękkie. :-) W sklepach zazwyczaj jest niedojrzałe, stad podejrzewam, ze bierze sie niechęć wielu osób do awokado. Twarde jest cierpkie w smaku, naprawdę niesmaczne. Ja, tak jak wiele osób, kupuję niedojrzałe awokado i chowam do papierowej torebki, czy zawijam w gazetę i trzymam je tak przez ok. 3 dni, a ono sobie w tym czasie dojrzewa. Można dorzucic do towarzystwa jabłko, to może dojrzeje szybciej.;-) Pozdrawiam :-)

dky pisze...

super! dzieki

yoganna pisze...

też niedawno robiłam guacamole. Uwielbiam je. A Twoje zdjęcia - jak zawsze śliczne

MaLa pisze...

bardzo lubię zwłaszcza w połączeniu z ciemnym pełnoziarnistym pieczywem

Praline pisze...

Oj długo nie lubiłam awokado. Aż do czasu, kiedy moja Przyjaciółka zrobiła dal mnie guacamole ;) jak zwykle piękne zdjęcia Lisko !

Pozdrawiam :)

Arvén pisze...

A ja przy całym moim uwielbieniu dla awokado nadal nie miałam okazji spróbować guacamole...muszę nadrobić braki ;)

dorota20w pisze...

lubię, lubię !

piaski pisze...

Dla tych, ktorzy maja genetyczne uczulenie na kolendre(smakuje jak mydlo) proponuje dojrzale, ale jeszcze nie bardzo miekkie awokado, pokrojone na cztery (albo osiem)czesci i chojnie posypane najlepszgo gatunku morska sola z ziolami. Idealna przystawka(zakaska-hors d'œuvre), dla niespodziewanych gosci. Pozdrawiam :-)abriela

Przypraw mnie pisze...

Avocado bardzo lubię. Zazwyczaj jem dodając do pasty jajecznej. Chyba czas zmienić przyzwyczajenie i spróbować z guacamole.
Dziękuję za przepis.
Pozdrawiam
Ania

kabamaiga pisze...

Jedzenie papryczek chilli bardzo zabawnie mi się kojarzy. Jeden z moich uczniów założył się, że zje jedną (na lekcji zresztą). Kiedy go ostrzegałam, że nie powinien, a jeśli już zamierza to zrobić to niech wyrzuci ziarenka, ten na przekór mi właśnie z ziarenkami ugryzł. Koniec końców stał w oknie z wywieszonym językiem. Myślę, że on juz nie zje ani jednej.
A pasta jak najbardziej na tak.

Europeistyka pisze...

Lisko, czytałam, że jesteś wielką fanką pesto! Czy próbowałaś może pesto o smaku kurkowym? Polecam z makaronem (wstążki) + serem żółtym potartym :). Czy doczekamy się przepisu na domowe pierogi ruskie? Proszę o odpowiedź!!

piaski pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
piaski pisze...

Chcialabym tylko dodac, ze w Polsce niespodziewani goscie sa zawsze (no prawie) mile (i chojnie) przyjeci, a nie jest tak wszedzie...Co Ty na to? Lubisz Tych, ktorzy ,,wpadaja", czy wolisz uprzedzajacy telefon. Gabriela

Ula pisze...

kocham zarowno guacamole jak i samo awokado, ktore jem je praktycznie co drugi dzien:))

Mała Mi pisze...

Wow :) świetny przepis :) ja osobiście nie lubię ostrych rzeczy, więc pominęłabym chili... ale masz rację, że pewnie każdy swoje dorzuci i pyszne będzie :)

Dzięki!

Miłego dnia!!!

Greg pisze...

Bajeczne guacamole...
Swietny przepis.
Kolendry zawsze dodaje mnostwo, do tego czosnek koniecznie i pomidora pokrojonego w bardzo drobna kosteczke (bez pestek i skorki).
Do tego pieczywo czosnkowe :)

Olciaky pisze...

Dokładnie,
małe a ostre jak diabli!
To teraz o twojej paście z awokado, piękne kolory. Takie niepozorne zdjęcie, a odpędza Mój dzisiejszy smutek.
Dziękuję;)

Ola pisze...

Lisko,
zapraszam Cię do blogowej zabawy :)
http://domoweinspiracje.blogspot.com/2010/08/ja-tez-sie-bawie-w-blogowa-zabawe.html

Amber pisze...

Ja też wolę i poproszę,bo dawno nie robiłam...
Pozdrawiam!

kos pisze...

UWIELBIAM! W zależności od nastroju i ochoty dodaję pomidora, czosnek. Ile kuchni, tyle guacamole i śmiać mi się chce z tych wszystkich dyskusji na forach jak powinno wyglądać prawdziwe oryginalne guacamole. Jak polski bigos, jak pomidorowa, ile domów tyle rodzajów.

aune pisze...

samo awokado jest niesamowitym owocem. ma genialną konsystencję... i o ile solo nie smakuje mi specjalnie, to w sałatkach czy w guacamole właśnie lubię je bardzo. Nawet teraz mam w lodówce sałatkę z awokado, czeka na kolację. ;)