mam nadzieje że odwiedziłas kawiarnie De Lounge < nie ma nic przyjemniejszego niż sniadanie na tarasie z widokiem na gmach Uniwersytetu. Jeśli nie to polecam aby przy kolejnej wizycie tam zajrzec :)
A ja idąc wczoraj ulicą Szewską (oczywiście we Wrocławiu ;) stanęłam jak wryta, gdy tuż przy wejściu na uczelnie zobaczyłam piękny wielki bilboard: "Blog z duszą. www.whiteplate.blogspot.pl" i piękne zdjęcie twojego liskowego chleba! :)MUCHALI To prawie jak zobaczyć zdjęcie przyjaciela w codziennej, ulubionej gazecie! Jak miło, że zawitałaś Lisko do Wrocławia...
20 komentarzy:
ładnie to tak? Lisko, prowokujesz we mnie ciekawość, a ciekawość to pierwszy stopień do piekła :)) czy Ty chcesz żebym wylądowała u Belzebuba? :)
czyżby mój ukochany Wrocław? :)
czyżbyś miała to szczęścia nocować u Likusów? i jak tam wnętrza?
pozdrawiam
A ja myślę, że to Gorlitz ...
a to przecież mój wrocław! :)
a ja tam będę w połowie września ;-) kocham Wrocław i też poznałam po tym zdjęciu.
A ja niedawno byłam. Boski jest Wrocław! :)
Nasz piekny Wrocław, moje miasto :)
Z niecierpliwością czekam na więcej i pozdrawiam :)
A ja nigdy nie byłam we Wrocławiu...
Czekam więc na relację z niecierpliwością.
Jak mogłam nie poznać, że to Wrocław :)
nie mam pojecia co to za ulica i gdzie, na pewno nie u mnie :P
ale fajnie jesli Wroclaw, z checia sie czegos o nim ciekawego dowiem:)
...moim ukochanym mieście Wrocławiu :)
fajnie, ze odwiedzilas moj nowy dom :)
Widok na pl. Teatralny z Hotelu Monopol. A mogłabyś dać znać wcześniej. Chętnie poznałabym cię "na żywo" :) Pozdrawiam i witam we Wrocławiu.
oczywiscie, że we Wrocławiu :))
mam nadzieje że odwiedziłas kawiarnie De Lounge < nie ma nic przyjemniejszego niż sniadanie na tarasie z widokiem na gmach Uniwersytetu. Jeśli nie to polecam aby przy kolejnej wizycie tam zajrzec :)
pozdrawiam
Lisko byłaś u mnie!
pozdrawiam.
Wprawdzie już wszystko jasne, ale nie mogę się oprzeć pokusie, by napisać, że to mój kochany Wrocław! :)
Nawet nie wiesz jak bardzo bym chciała odwiedzić Wrocław.
Zgaaaadłam od razu :D
A ja idąc wczoraj ulicą Szewską (oczywiście we Wrocławiu ;) stanęłam jak wryta, gdy tuż przy wejściu na uczelnie zobaczyłam piękny wielki bilboard:
"Blog z duszą. www.whiteplate.blogspot.pl" i piękne zdjęcie twojego liskowego chleba! :)MUCHALI
To prawie jak zobaczyć zdjęcie przyjaciela w codziennej, ulubionej gazecie! Jak miło, że zawitałaś Lisko do Wrocławia...
Prześlij komentarz