2009-01-01

Placki ziemniaczane



Kiedy byłam dzieckiem i odwiedzałam swoich Dziadków, nie było ferii świątecznych bez placków ziemniaczanych ze śmietaną i cukrem. I choć myślę, że jest to danie znane wszystkim Polakom, to jestem pewna, że nie każdy, kto lubi je jeść, potrafi je zrobić w domu. Podobnie było ze mną.

Ten przepis dedykuję wszystkim, którzy swoje kulinarne przygody rozpoczynali od skomplikowanych dań. Już przy okazji klusek leniwych pisałam, jak trudno mi było gotować proste potrawy.
Każdy ma swoje ulubione placki - jeden woli chrupiące, inny miękkie. Robiłam je z różnych przepisów, aż w końcu wypracowałam proporcje, które najbardziej mi odpowiadają. Moje placki są miękkie, średniej wielkości. Najchętniej podaję je w najprostszej wersji - ze śmietaną i cukrem, a w wersji wytrawnej - z sosem pieczarkowym lub z wędzonym łososiem, wiejskim serkiem i kaparami.



Placki ziemniaczane
Potato latkes

1 kg ziemniaków
1 cebula (jeśli robimy placki w wersji wytrawnej. Jeśli słodkie - cebulę pomijamy)
3 jajka
3 łyżki mąki
1/2 - 1 łyżeczki soli
szczypta pieprzu

Ziemniaki zetrzeć na niezbyt drobnej tarce. Odstawić na 10 minut, następnie odcisnąć nadmiar płynu (na durszlaku lub wycisnąć ziemniaki przy pomocy szmatki). Jeśli dodajemy cebulę - zetrzeć ją na drobnej tarce i dodać wraz z pozostałymi składnikami.
Dokładnie wymieszać.
Na patelni rozgrzać tłuszcz - kiedy będzie bardzo gorący, łyżką nakładać porcje ciasta i smażyć 3-4 inuty z każdej strony. Ja robię raczej płaskie placki, które smażą się krócej.

Usmażone placki ułożyć na talerzu przykrytym papierową serwetką, by wchłonęła nadmiar tłuszczu.

Podawać z dowolnymi dodatkami.
Smacznego!

17 komentarzy:

Ola pisze...

Mmmm....az mi slinka pociekla:) uwielbiam placki ziemniaczane, najbardziej te ze smietana i cukrem, tak jak ty :) kiedy bylam mala, mama bardzo czesto mi je robila, teraz moja corcia stala sie ich milosniczka. Dziekuje za przepis Lisko:)
Szczesliwego Nowego Roku!:-)

margot pisze...

Tak placki ziemniaczane to fajna rzecz :) Ja najbardziej lubię tylko z cukrem i cebule wtedy tez daję :D
A ostatnio kilka razy robiłam placki z surowej kiszonej kapusty i grubo startych ziemniaków ,jakie to było pyszne

kasiac pisze...

Lisko, samych pogodnych dni w Nowym Roku!
Niezwykle apetyczne te placki, chętnie bym takie zjadła.
Bardzo lubię placki ziemniaczane, ale nie robiłam kilka lat! Do wersji z cukrem też dodaję cebulę!
Pozdrawiam cieplutko:)

Kachna.pl pisze...

Liska ... placki są super :) ja tez bardzo je lubię a moja córka uwielbia i zawsze jest święto jak je robię:)
Dzisiaj słuchamy Kate... lubię ją też;)
Pozdrawiam
Kasia

majana pisze...

Bardzo lubię placuszki ziemniaczane i także je własnie takie pamiętam - ze śmietaną i z cukrem. Mam chęć na nie , mniam! :)

Agatek pisze...

Jestem wielka fanka plackow ziemniaczanych, uwielbiam dodawac do masy drobno pokrojony podsmazony boczek i kapuste kiszona.
I im ciensze i bardziej chrupiace tym lepiej. I wstyd sie przyznac ale zazwyczaj zachomikuje kilka w lodowce i podjadam zimne w nocy. ;-)

Notme pisze...

Placki ziemniaczane chodzą za mną już od dłuższego czasu, mmmm. ;)
Smacznie wygladają, nawet w tej wersji, której jeszcze nie znam. :)

Pozdrawiam serdecznie!

rosemary pisze...

Witam, znowu ja;) Chciałam prosić o poradę a propos aparatów. Zastanawiam się nad tymi modelami: olympus e510
nikon d60
sony alpha 200,350
canon 450d. Aktualnie najbardziej skłaniam się do kupna nikona d60. I tutaj ta prośba: gdyby znalazła pani chwilkę czasu, mogłaby pani napisać mi co sądzi pani o tych aparatach, który ewentualnie poleca. Mój adres e-mail to aga92@vp.pl
Ps. Cudne bajgle:D, kiedyś próbowałam zrobić takie cudeńka ale niestety coś zawaliłam (prawdopodobnie przy gotowaniu) i nie wyszły najlepiej. Jednak myślę, że spróbuję jeszcze raz, z tego przepisu. Pozdrawiam!

maryna pisze...

Mama mojej koleżanki smażyła niezrównane placki ziemniaczane. Nigdy potem nie udało mi się zrobić takich samych, ani nawet trochę podobnych: chrupiących, cienkich jak papier. Cebula i ziemniak pod śmietaną z cukrem. Zawsze wychodzą mi zbyt grube i tłuste, bliżej im do łososia i kawioru niż do swojskiej naszej śmietany i cukru. Ale nie tracę nadziei.
Lisko, od dawna chciałam zadać Ci pytanie o drożdże (może nie powinnam akurat tu, ale co tam). Czy istnieje powód dla którego zawsze, jak mi się zdaje, dążysz do użycia jak najmniejszej niezbędnej ilości drożdży? Mój siedemnasty chyba już zakwas zdechł tak jak jego poprzednicy i zasilił kompostownik, więc skazana jestem na bułki i chleb na drożdżach (choć – jak wyżej – nie tracę ducha!) – stąd moje wścibskie pytanie.

I jeszcze prośba do margot: jak robisz placki z kiszoną kapustą i ziemniakami! Coś mi mówi, że są pyszne.

margot pisze...

Maryna
robię te placki z tego przepisu
http://www.joga-joga.pl/index.php?art=1&dzial=459&dzial2=1396

Katarzyna pisze...

Hm? Przyznam, ze zaskoczylas mnie tym odciskaniem soku! Nigdy nie widzialam by robil tak kto kolwiek ze znajomych czy rodziny. Ciekawe!

maryna pisze...

Margot! Dziękuję i jutro spróbuję.

Olciaky pisze...

Klasyka..

marta pisze...

Witam Lisko !

Szczesliwego Nowego Roku ! Nowych ,wspanialych doznan w sztuce kulinarnej !Jesli chodzi o placki to najlepsze jadlam kilkanscie lat temu w Piwnicznejn nazywaly sie chyba"placki ziemniaczane po goralsku" i o ile dobrze pamietam byly podane z wysmienitym sosem grzybowym ! Niebo!!

Kitty pisze...

Uwielbiam placki ziemniaczane, ale nie zawsze mi wychodziły. Wypróbowałam kolejny Twój przepis (pewnie szósty czy siódmy) i wyszły idealne!! Uwielbiam Twoje przepisy, wszystko wychodzi pyszne :) Co prawda nie ośmieliłam się spróbować placków z cukrem, bo u mnie zawsze się jadło na słono. Uwielbiam je z sosem tzatziki:)

Anna pisze...

Zrobiłam pierwsze "swoje" placki ziemniaczane wg Twojego przepisu i wyszły... no to chyba najpyszniejsze placki jakie jadłam :-) Myślałam że to nie możliwe ale lepsze niż mojej Mamy ;-) Są cudownie żółciutkie, nie czernieją i są takie jak lubię - lekko chrupkie z wierzchu ale środek rozpływają się w ustach. Pochłonęłam z mężem i szwagrem z obfitością śmietany a następna partia będzie z łososiem i koperkiem :-)

Gorąco dziękuję za przepis! :-)

Liska pisze...

Bardzo się cieszę :) Smacznego!